Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radio. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą radio. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 marca 2010

Jacek Żakowski o mediach - posłuchaj kolejnego wykładu

Zapraszam do odsłuchania kolejnego wykładu Akademii Europejskiej prof. Dariusza Rosatiego, który dzisiaj w murach Wyższej Szkoły Handlu i Prawa im. Łazarskiego wygłosił dziennikarz Jacek Żakowski.

Dariusz Rosati opisał jednego z najlepszych polskich dziennikarzy w następujący sposób: "Pan redaktor Jacek Żakowski jest dziennikarzem tygodnika "Polityka", jest stałym komentatorem "Gazety Wyborczej", jest autorem i gospodarzem cotygodniowego programu w radiu TOK FM. Jest to jeden z najciekawszych, najlepszych, najbardziej obiektywnych dziennikarzy, jakich mamy w Polsce. Jest autorem wielu książek na tematy polityczne, społeczne. Pan Jacek Żakowski ma piękną kartę opozycyjną, działał w opozycji demokratycznej w czasach PRL. Obecnie jest również wykładowcą na Collegium Civitas. Jest nie tylko ekspertem ds. mediów, ale jako dziennikarz uczestnikiem procesu działania mediów."

Temat wykładu: Wpływ mediów na demokrację. 6 marca 2010
Wykład Jacka Żakowskiego "Rola mediów w procesie umacniania demokracji":






Autorem zdjęcia jest Adam Stępień.

czwartek, 21 maja 2009

Francyja bez cenzury

Od 20 do 30 kwietnia 2009 r. wraz z kumplami z liceum przebywaliśmy we Francji na międzynarodowej wymianie artystycznej. Posłuchaj reportażu mojego autorstwa, który został wyemitowany 14 maja w programie "Tu byłem" w internetowej stacji eLO RMF.

Kliknij w obrazek:

francyja

poniedziałek, 23 lutego 2009

Media to nie wyspa erudytów

Dziennikarze to sprzedawcy – sprzedają towar niczym nieróżniący się od kiełbasy.

Kondycja mediów w Polsce

Igor Zalewski nie owijał w bawełnę. Nakłaniał nas do „wmontowania w swoje mózgi oprogramowania antyspamowego”, tłumacząc, że żaden człowiek nie jest w stanie wchłonąć wszystkich informacji, które pojawiają się w mediach. Potrzebne jest sito, które przesiałoby wszystkie „pierdoły” i śmieciowe informacje. - Media są chipsami. Wypełniają żołądek, ale nie dają żadnych witamin – uważa Igor. Igor Zalewski ostrzega też, żeby nie wierzyć bezkrytycznie we wszystko, co się przez to nasz „antyspam” przedostało. Według niego radio, prasa i telewizja to taki sam towar jak kiełbasa czy samochód. Ludzie tworzą media, żeby zarobić. Dlatego schlebiają nawet najmniej wyrafinowanym gustom odbiorców – wyjaśnia publicysta „Wprost”. Zalewski najbardziej jest zniesmaczony polskim radiem, przypominając, że niegdyś było to w Polsce medium najszlachetniejsze. - Teraz radio to najobrzydliwsze medium, jakie jest w tej chwili na rynku.

Studia dziennikarskie w Polsce

W środowisku medialnym powszechny jest pogląd, że studia dziennikarskie w Polsce nie przygotowują do wykonywania zawodu. Wybór innego kierunku studiów daje przyszłemu dziennikarzowi konkretną wiedzę i pole do przyszłej specjalizacji. W redakcji TVN24 na przykład pracuje wielu absolwentów politologii i stosunków miedzynarodowych. Są też dziennikarzetacy jak Igor Zakrzewski, którzy studiów nie skończyli. Stopień naukowy z dziennikarstwa nie jest konieczny do pracy w mediach. Profesji można się nauczyć w praktyce, najlepiej jest zaczynać od pracy w lokalnych dziennikach lub tygodnikach, żeby zdobyć umiejętność szybkioego i sprawnego pisania. Potem można dalej wspinać się po kolejnych szczeblach kariery, najlepiej żadnego nie opuszczając. Pozycja dziennikarza, który obiera taka drogę nauki jest bardziej stabilna.

Jakie rady na przyszłość?

Rada Igora Zalewskiego dla przyszłych dziennikarzy dotyczyła umiaru. - Media to nie jest samotna wyspa w morzu głupoty, zamieszkana przez mądrych i światłych erudytów – przekonywał. Ostrzegł, żeby nie powtarzać w mediach wszystkich informacji jak papuga.

Trzeba myśleć, przetwarzać i sprawdzać również inne źródła informacji. Wchodzący na rynek medialny „Dziennik” reklamował się mottem umieszczonym na pierwszej stronie: „Dziennik nie zwalnia od myślenia”. Trzeba pamiętać, że żadne media nie zwalniają od myślenia. Istotną kwestią, nie tylko dla dziennikarzy, jest znajomość języków obcych. I tutaj najlepszym przykładem będzie Wojciech Nomejko, który znajdując się blisko Billa Clintona podczas jego wizyty w Polsce, zadał mu pytanie: „Mr President, Poland okay?”